Włączanie się do ruchu - uważaj na ten błąd!
Włączanie się do ruchu to jeden z tych momentów na egzaminie, które wyglądają na proste, a bardzo często kończą się wynikiem negatywnym. Dlaczego? Bo egzaminator zwraca tu uwagę na każdy, nawet najmniejszy szczegół. Najczęstsze przyczyny niezaliczenia tego manewru to nieustąpienie pierwszeństwa przejazdu innym uczestnikom ruchu albo brak pełnego panowania nad pojazdem. W praktyce oznacza to zbyt gwałtowne ruszanie, niepewność, spóźnioną reakcję lub wymuszenie pierwszeństwa. Każdy z tych błędów może zakończyć egzamin. Ale jest jeszcze jeden błąd, który kursanci popełniają wyjątkowo często. Jeśli podczas wykonywania manewru usłyszysz od egzaminatora komunikat „Zadanie wykonane nieprawidłowo”,to w wielu przypadkach oznacza… brak użycia kierunkowskazu. To drobiazg, który łatwo przeoczyć w stresie, ale dla egzaminatora jest to jasny sygnał, że manewr został wykonany niezgodnie z przepisami. Nawet jeśli obserwowałeś drogę i ruszyłeś bezpiecznie, brak kierunkowskazu może przekreślić cały manewr.
Wujek Dobra Rada przypomina: na egzaminie liczy się kompletność, a nie tylko sam fakt ruszenia z miejsca. Zanim włączysz się do ruchu, zawsze: sprawdź lusterka i upewnij się, że masz bezpieczną przestrzeń do wjazdu włącz kierunkowskaz odpowiednio wcześnie, aby wyraźnie zasygnalizować zamiar.
Nie daj się zaskoczyć na egzaminie. Zapisz się do newslettera i poznaj najczęstsze błędy oraz praktyczne wskazówki Wujka Dobrej Rady, zanim zrobi to egzaminator.